Nowość - Społeczność Ja.w.Polki.pl
Maja jest szczęśliwa, Ala tez. Mai przyjaciółka przyjechała na tydzień do domu. Ostatni miesiąc spędziła u babci, myślałyśmy, że dziewczynki będą się do siebie przyzwyczajać. Jednak ona jakby widziały się wczoraj, spędziły w zgodzie cały dzień. Wiem, że Maja wspominała o Ali, ale dowiedziałam się, że w rodzinie tej jej koleżanki już wszyscy wiedzą kto to...
Co nowego dziś robiliśmy? Maja pierwszy raz płynęła statkiem. O godzinie 10.00 stateczek na Wiśle zabrał nas na rejs, do domu dotarłyśmy po 14.00. Maja cały czas siedziała na górze, nawet jak ja musiałam zejść, ona zostawała i podziwiała krajobraz nadwiślański. Była bardzo zadowolona bo w trakcie podróży dzwoniła do babci i taty, żeby im powiedzieć gdzie jest.
W końcu po kilku deszczowych dniach, niebo rozpogodziło się. Rano jeszcze padało, ale późne popołudnie było piękne. Dziś dziadek przywiózł Mai latawiec, więc oczywiście musiałyśmy iść i go puszczać na wietrze. Na szczęście wietrzyk był znakomity, bo moja mała sam trzymała sprzęt, który śmigał między chmurami ;)
W końcu po kilku deszczowych dniach, niebo rozpogodziło się. Rano jeszcze padało, ale późne popołudnie było piękne. Dziś dziadek przywiózł Mai latawiec, więc oczywiście musiałyśmy iść i go puszczać na wietrze. Na szczęście wietrzyk był znakomity, bo moja mała sam trzymała sprzęt, który śmigał między chmurami ;)
Samoobrona z zapasami to dzisiejsze zajęcia Mai. Oczywiście była najmłodsza, ale osobiście wybierała sobie trenera. Był bardzo miły i zaprosił ją na swoje zajęcia w roku szkolnym. Razem z dziećmi z Lata w mieście byliśmy dziś na hali sportowej gdzie straż miejska prowadziła zajęcia. Zabawa była przednia, Maja nauczyła się robić fikołki.
Maja sama w grupie „0” spędziła cały dzień, nawet z posiłkiem. Zjadła ładnie sama na stołówce szkolnej. Była w muzeum Etnograficznym. Teraz ogląda film razem ze starszymi dziećmi.
Maja poszła dziś ze mną do pracy - lato w miesicie. Nie była w mojej grupie, była z dziećmi z „0”, bawiła się świetnie. Bardzo ładnie jadła, słuchała się pań i zna już całą szkołę. Sama porusza się po całym terenie szkolnym. Jestem z niej dumna, myślę, że spokojnie może iść do szkoły, nawet tak wcześnie jak mówi nowa reforma.
Cały kraj płynie w upale, a my z Mają miło spędzamy czas. Byłyśmy dziś w kinie na filmie „Ryś i spółka”. Potem wróciłyśmy do domu i weszłyśmy do wanny jak do basenu, ale była zabawa. Całe mokre jesteśmy właśnie schniemy ;) Fajnie tak pomoczyć się w taki upał.
Maja jest u babci, ale rozmawiamy przez skypa. Ona mnie widzi i słyszy i ja. Rozmawiamy sobie, opowiadamy co robimy i jest super. Maja troszkę tęskni, ale jest bardzo zadowolona. Powiedziała, że może zostać u babci. Jutro jednak przyjedzie i idziemy do kina ;). Mam bardzo samodzielną i kochaną córeczkę.
Śledź bloga: RSS Dodaj do ulubionych blogów